Szukaj na tym blogu

środa, 1 czerwca 2011

The Red Hot Chili Peppers: Meksykański ketchup - Igor Stefanowicz

Krótka, wręcz mikroskopijna historia mojego ukochanego zespołu.
Autor w przystępny sposób przybliża nam początek istnienia grupy, która do tej pory wywołuje spore emocje. W opisywaną historię zręcznie wplatane są wypowiedzi poszczególnych członków zespołu, ale też (niestety) ironiczne komentarze autora (czasami niesmaczne). Największym plusem tej książki jest opis płyt wydanych do 1995 roku (bo to stara książka jest). Stefanowicz w piękny sposób opisuje klimat utworu, grę perkusisty, delikatne dźwięki gitary... Sam opis to już czysta poezji, aż słyszy się poszczególne utwory.




sobota, 28 maja 2011

Agnes w Wenecji - Beata Pawlikowska

Z okładki wyczytałam, że będzie to "poetycka opowieść o muzyce, miłości i pasji"*. Podoba mi się styl Pawlikowskiej, więc wypożyczyłam książkę z biblioteki.

I mam mieszane uczucia...

Bo jest to książka o muzyce – szumie deszczu czy wodzie płynącej w kanale w Wenecji, o nutach Vivaldiego. O miłości do Trębacza. I o pasji, z jaką albo dzięki której żyli Marco Polo, Cassanova i Vivaldi.

Według mnie jednak ta książka opowiada o samotności. Wielkiej samotności, która nas paraliżuje, otacza czarną peleryną, przytłacza nas. A jedyną rzeczą, a właściwie osobą, która może uratować bohaterów z Wenecji jest... Agnes.

---
* Beata Pawlikowska, "Agnes w Wenecji", Instytut Wydawniczy Latarnik, 2009, tekst z okładki. 


Recenzja opublikowana również na portalu Biblionetka.

Podróż poślubna - Izabela Sowa

Paloma wspina się po szczeblach kariery, ma nowe mieszkanie urządzone przez stylistę, dla odprężenia ćwiczy pilates i ma nad wszystkim kontrolę, przecież tego uczą poradniki i niezliczone treningi osobowości. Ma też wspaniałego męża, który ociąga się przed wyjazdem na miodowy miesiąc. Do akcji wkracza ekscentryczna pomoc – Brzytwa. Co z tego wyniknie?

Sowa wybrała dziwny kierunek w swych nowych powieściach. Chce przemycić coś ważnego podpierając się nadal lekką formą. Niestety, słabo to wychodzi.

Książkę szybko się czyta. Dobra do autobusu, ale nie na półkę własnej biblioteczki. Dobrze, że jest Matka Polka, która rozkręca trochę akcję i dodaje życia.


Recenzja opublikowana na portalu Biblionetka.

Duszki, stworki i potworki - Dorota Gellner

Dorota Gellner w lekki sposób przedstawia dzieciom (i dorosłym) stworki, duszki i potworki oraz ich wybryki - w przymierzalni, w parku, na przyjęciu czy pod kanapą. Można się bać... ale już wiem, jak ujarzmić potwora spod łóżka ;).

"Gdy potwór się śni - nie ma rady. [...] nie ma co płakać i szlochać, lecz trzeba potwora pokochać! [...]
Gdy ryczy - nie dziwić się wcale, lecz mówić:
- Ach, ryczysz wspaniale!"*

Zabawne ilustracje Macieja Szymanowicza dodają smaku tej publikacji.

Książka jest przezabawna. Na jej podstawie robię zajęcia dzieciaczkom przedszkolnym dotyczące strachu i sposobów pokonywania go. Ja mam wielką frajdę, a one wielkie oczy ze strachu i otwarte buzie z zasłuchania.

---
* Dorota Gellner, "Duszki, stworki i potworki", wyd. Wilga, Warszawa 2008, str. 22.


 Recenzja opublikowana na portalu Biblionetka

Roztrzepana sprzątaczka - Dorota Gellner

Przezabawny zbiór historyjek o dość roztrzepanej sprzątaczce, która szaleje z miotłą – przegania kurze i pająki, aż wygania z domu gości, robala spod krzaka i pająka z kominka. W szale sprzątania jest nie do powstrzymania. A co się stało dalej? Przeczytajcie sami.

 Recenzja publikowana również na portalu Biblionetka.

Traktat o odchudzaniu - Joanna Chmielewska

Przyznam bez bicia (może narażę się tym wielbicielom, ale co tam... raz się żyje) - nigdy nie czytałam kryminałów tej autorki. A dopiero niedawno sięgnęłam po jej humorystyczne książki o kobietach i mężczyznach. I uważam je za godne polecenia.

Po tę książkę sięgnęłam z przekory. Mnie przydałby się traktat o przytyciu. Przekora przekorą, ale ubawiłam się setnie. Porady zdrowotne przeplatane są zabawnymi komentarzami Autorki oraz rysunkami (nie mam pojęcia, czyjego autorstwa).

Dobra książka na szybki relaks. 

Recenzja ukazala się na portalu Biblionetka. 

Śmieszny brzuszek - Jenny McCarthy

Znana aktorka i modelka opowiada o ciąży z wielkim humorem.

Ten poradnik nie powtarza starych treści, to nowość na naszym rynku - z ogromną szczerością autorka opisuje okres ciąży. Według niej to czas noszenia babcinych majtek, wiecznego parcia na pęcherz, ochoty na dziwne połączenia gastronomiczne czy też biustu tak olbrzymiego jak u gwiazd filmów porno.

Książka, mimo humorystycznego ujęcia, to gloryfikacja macierzyństwa i kobiet w szczególności.

Książkę przeczytałam jednym tchem. Choć temat jest mi odległy. Autorka w swej publikacji porusza poważne tematy w zabawny sposób. Czytając masz ostre bóle pleców, ochotę na siusiu, ale również popłaczesz się. I to nie przez huśtawkę hormonalną, ale z powodu humoru zawartego w tej cienkiej (ok. 130 stroniczek) książeczce.

Gorąco polecam. Również Mężczyznom. 


Recenzja opublikowana na portalu Biblionetka.